Co zabrać ze sobą do Gruzji? Mocną głowę!

DSCN3473Wygląda na to, że  Anna i Marcin czują się w Gruzji jak w domu – czytając książkę można się pogubić, ile razy, kiedy i w jakim celu tam byli. Na pewno Gruzja ma w ich sercu szczególne miejsce, tam wzięli ślub, tam czekają na nich przyjaciele, tam Marcin uciekał przed kulami snajperów i ledwie uszedł z życiem z tonącego statku.

Lektura książki to jak niekończąca się impreza  – siadamy razem z Mellerami i ich gruzińskimi kompanami za stołem, jemy,pijemy i słuchamy toastów; godziny lecą. W rzeczywistości –  zaczyna mi burczeć w brzuchu ( przecież w kółko czytam o gruzińskim jedzeniu) i przejmuje mnie groza na myśl, jak mocną trzeba mieć głowę ( i wątrobę) , żeby bez uszczerbku na zdrowiu przeżyć pobyt w Gruzji.

Czytaj dalej „Co zabrać ze sobą do Gruzji? Mocną głowę!”