Wyspy Kanaryjskie – którą wybrać? Subiektywny ranking trekkingowo – plażowy

Nie raz już na tych łamach pisałam o Kanarach i nie jest tajemnicą, że je uwielbiam, czuję się tam jak w domu i wracam na wyspy, kiedy tylko się da. Często spotykam się z pytaniami, która podobała mi się najbardziej i którą polecam.  Dlatego postanowiłam stworzyć mój osobisty bardzo subiektywny ranking.

Tradycyjnie – wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od wakacji. Jak powszechnie wiadomo, mi do szczęścia potrzebne są górskie szczyty i szlaki trekkingowe, a także niezatłoczona, najlepiej niezorganizowana plaża, na które mogę się wysmażyć, najlepiej prosto po zejściu z gór. Najlepiej nietekstylna ;-) Jeśli checie lecieć na Kanary, a wciąż nie wiecie, którą wyspę warto wybrać  – zapraszam do czytania. Czytaj dalej „Wyspy Kanaryjskie – którą wybrać? Subiektywny ranking trekkingowo – plażowy”

Uwaga, golasy!

„chłop bez majtek to już ohyda chyba gorsza niż baba z tymi gołymi cyckami”

Czasem odnoszę wrażenie, ze spotkanie na plaży człowieka bez kostiumu to najgorsza trauma,jaka może spotkać plażowicza, zwłaszcza polskiego…..Bardzo często na różnych forach pojawiają się pytania, jak uniknąć plaż,gdzie może się zabłąkać jakiś naturysta, szczególnie, gdy na urlop wybieramy się z dziećmi.Nieraz słyszę : tam są ładne, plaże ale podobno można spotkać gołych niemieckich emerytów. Obrzydliwe!

 
Paradise Beach


Kiedyś usłyszałam pytanie,po którym niemal spadłam z krzesła:


– Ej, a na nudystów chodzą tylko młodzi i szczupli ludzie? 

– Taa…Proste, jest bramka i selekcja :-P 
Czytaj dalej „Uwaga, golasy!”

Pico de Las Nieves

Czyli jak przypadkiem zdobyłam najwyższy szczyt Gran Canarii

 

To był mój pierwszy samodzielnie zorganizowany wyjazd na Kanary, pierwsze eskapada z przesiadką. Na szczęście wszystko poszło jak po maśle, dotarłam szczęśliwie do Maspalomas i nawet nie zdążyłam odespać zarwanej nocy, kiedy trzeba było ruszać w góry.Mój plan : Pozo de las Nieves.
Czytaj dalej „Pico de Las Nieves”