Wokół Masca. Park krajobrazowy Teno

Wioska Masca  i trekking dnem wąwozu o tej samej nazwie to obowiązkowy punkt każdego wyjazdu na Teneryfę. A tak przynajmniej twierdzą przewodniki i blogi podróżnicze. Z daleka śmierdziało mi to komercją…Może dlatego, mimo, że byłam już trzy razy na Teneryfie, jakoś mnie tam nie ciągnęło. Poza tym – lubię przemieszczać się w górę, a nie w dół.

DSCN7889

Kiedy jednak patrzę na mapę, północno zachodnia cześć wyspy to dla mnie wciąż terra incognita. Sama nie wiem, czy chce mi się tam jechać i czy jest tam coś ciekawego ( poza oczywiście osławionym wąwozem i tłumem turystów wysypujących się z autokarów).

Ale nieznane kusi, dlatego pierwszego dnia wsiadam w autobus jadący do Santiago del Teide. Plan – zdobyć jakiś szczyt, powłóczyć się po okolicy, a może nawet dojść przez góry do wioski, wszystko w zależności od pogody i oznaczeń szlaków ( z doświadczenia wiem, że mapom Kompassu nie końca można ufać). Szlak wybieram na podstawie mapy, nie mam zielonego pojęcia, jakich widoków można się spodziewać…

DSCN7869

Sanitago del Teide to fajna, cicha mieścina leżąca pomiędzy górami Teno na zachodzie a wulkanicznymi stożkami na wchodzie. Wydaje się, że to dobre miejsce na bazę wypadową ( pytanie tylko, czy istnieje tu jakakolwiek baza noclegowa), jako alternatywa dla turystycznych blokowisk na południu.

Wpadam na chwilę do informacji turystycznej, żeby potwierdzić czy istnieje szlak do Masca, dokupuję zapas powerade’a i uderzam na szlak. Znajduję go bez trudu po kilkunastominutowym marszu asfaltówką ( z centrum w kierunku Icod), na ostrym zakęcie trzeba wejść w krzaki i iść zgodnie z biegiem strumienia do góry. Ścieżka,jak na Kanary bardzo dobrze oznaczona, mozolnie pnie się zygzakami na przełęcz ( Degollada de la Mesa).

Jestem na terenie etnograficzno – krajobrazowego parku Teno. Odwracam się od czasu to czasu i tęsknie spoglądam w stronę Teide, który niestety chowa się za chmurami. Widoczność fatalna, mogę sobie tylko wyobrazić, jak piękne byłyby widoki na dolinę w słoneczny dzień ( i o innej porze dnia)  Nic to – cieszę się, że jestem na szlaku, zamiast siedzieć w pracy ;-)

Wreszcie moja ulubiona chwila – wejście na przełęcz i zupełnie nowa perspektywa. Perspektywa piękna i zielona.

Masca
nowy wspaniały świat

Na szczyt rzut beretem, dlatego skręcam w lewo, w kierunku Montana de las Rosas i szukam ścieżki pomiędzy skałami. Wieje niesamowicie, robi się strasznie zimo, tylko czekam aż lodowata chmura pokryje grań. Po cholerę się tam pchać w takich warunkach, skoro na szczycie nic nie będzie widać? Rezygnuję, schowana za skałą przegryzam kanapkę i uciekam dalej.

 

Jak na ironię, w momencie kiedy schodzę na szlak, przestaje wiać, robi się cieplej, a chmury biegną w inną stronę.

DSCN7826

Nie chce mi się wracać na jakiś przypadkowy szczyt, bagatela 1300 m.n.p m (  następnego dnia mam w planie wejście na Montaña Blanca  ),więc wędruję spokojnie w stronę Masca. Co jakiś czas wchodzę w wilgotny laurowy las, żeby za chwilę wyjść na grzbiet.

 

Szlak łatwy i bardzo atrakcyjny widokowo, choć niestety, zamiast biec szczytami obchodzi trudniejsze miejsca dołem. Gdzieś na dolę widzę słynną wioskę Masca i nie mam zielonego pojęcia, ile jeszcze drogi przede mną.

Teneryfa
Masca z nietypowej perspektywy

Właściwie nic ciekawego nie można powedzieć o tym szlaku, po męczącym wejściu na przełęcz,idzie się prawie cały czas po płaskim, podziwiając widoki. Dla mnie są to całkie nowe krajobrazy i to mi wystarcza do szczęścia. Na północy widze kolejne pasma górskie – nie zdawałam sobie sprawy, że Park krajobrazowy Teno oferuje takie cudowne widoki.

DSCN7833
ciekawią mnie te wioski na dole

 

Plusy chodzenia szlakiem, którego nie miało się okazji setki razy widzieć w internecie. Niemożliwe w polskich Tatrach, całkiem realne na Kanarach. Tak samo jak samotność i spokój, na całej trasie zaledwie kilka osób.

Teno
tyle możliwości, a tak mało czasu…

 

Tłum pojawia się dopiero kiedy schodzę do punktu widokowego. Zgaduję, że stąd właśnie są robione typowe zdjęcia Masca, które można znaleźć w necie.

Teneryfa
typowe zdjęcie Masca

Większość ludzi, siedzących w restauracji nie ma  pojęcia, że do wioski można dojść przez góry, przepiękną i banalnie prostą trasą. Uciekam stamtąd czym prędzej i asfaltówką schodzę do leżącej na dole wioski.

Kiedy siadam na tarasie knajpy z piwem, na stolik spadają pierwsze krople deszczu. Chowam się pod palmą i sącząc San Miguel patrzę na wąwóz,  teraz zamglony, tajemniczy i spokojny. Deszcz przegania turystów z autokarów, wioska pustoszeje. Czas wracać. Wsiadam do mini busika i z duszą na ramieniu patrzę jak pnie się serpentynami w górę. Nie wspominam tego miło, oj nie. Zawsze w takich chwilach wyobraźnia działa i myślę co by było gdyby…kierowcy omsknęła się ręka albo zawiodły hamulce. Szczęśliwie wracam do Santiago, a stamtąd spontanicznie przemieszczam się do Los Gigantes – na plażę i na pizzę :-)

Wycieczka w góry Teno to miłe zaskocznie, nie spodziewałam się tam tak dobrze oznaczonych, bardzo widokowych tras. Wydaje się, że to nieco zapomniane i mało popularne miejsce na Teneryfie. Wszyscy walą do Los Gigantes, potem Masca – na koniec Icod de Los Vinos i smocze drzewo. Mało kto wie, że omija szerokim łukiem wilgotne, zielone góry, z rozwiniętą siatką szlaków; widziałam też trasy rowerowe. Coraz bardziej przekonuję się, że północna Teneryfa, mimo gorszej pogody, to zupełnie inny świat  niż głośny turystyczny konglomerat na południu. Kiedy tęsknie patrzę na szlakowskaz do nowych nieznanych miejsc, coś mi mówi, że to nie koniec moich pieszych wycieczek po wyspie.


 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

  • mapa Kompass # 233
  • dojazd – autobusem nr 460 z dworca w Costa Adeje, koszt €3 ( ze zniżką na Bono card)  rozkład tu , ok 1,5 h
  • szlak – dobrze oznaczony, dojście z Santiago do Masca – ok 3,5 h ( spokojnym tempem)
  • Masca – całkiem przyjemna wioska, kilka sklepów i knajp, raczej jako punkt wypadowy/ docelowy wycieczek a nie cel sam w sobie – wypić piwo i iść dalej :-)

 

 

 

 

 

13 uwag do wpisu “Wokół Masca. Park krajobrazowy Teno

  1. Piękne widoki. Z Kanarów znam jak na razie tylko Lanzarote, którą jestem zauroczona. Mam jeszcze kilka planów dotyczących Wysp Kanaryjskich – i właśnie Teneryfa też jest na mojej liście do zwiedzenia.
    Pozdrawiam ;)

    Lubię to

  2. Witam, ciekawa relacja:) Ja do Masci dostalem sie w standardowy sposob czyli samochodem, ale dobrze wiedziec ze jest pieszy szlak z Icod, kiedys go wyprobuje :D ps: wiesz ze jest zejscie wąwozem z Masci na plaze? Musisz kiedys tam zejsc :)
    pozdrawiam!

    Lubię to

  3. Hola.
    Widzę że nie jestem odosobniony w miłości do Wysp Kanaryjskich i trekkingu po Kanaryjskich górach.Sposób na Barranco del Masca bez tłumów jest banalnie prosty.
    Ja zrobiłem tak parę dni temu.Trzeba przyjechać do wioski bladym świtem i jak się zacznie rozwadniać ruszyć na szlak.Ja w czasie zejścia wąwozem miałem go tylko dla siebie.W drodze
    powrotnej niestety zrobiło się już tłumnie.Ale warto.Naprawdę warto.Ogromu i piękna masywów skalnych po obu stronach wąwozu nie oddadzą żadne zdjęcia.
    Pozdrawiam.

    Lubię to

    1. Cześć! Kanary zawsze spoko, jako alternatywa np do Zakopca ;-) Ale wąwozy jakoś do mnie nie przemawiają, wolę do góry wchodzić :-) Choć może kiedyś się wybiorę, nawet po to, żeby sprawdzić, czy nie jest przereklamowany

      Lubię to

  4. Hej.
    Dzień wcześniej wszedłem na Pico del Tejde o 5:00 rano w ciemnośći z latarką.Było pięć stopni mrozu a wicher urywał głowę,ale wschód słońca widziany z samego szczytu to coś pięknego.Wymarzłem się więc pomyślałem że ciepły wąwóz z bujną roslinnośćą dobrze mi zrobi, bo Tejde i jego okolice to w Styczniu zimna pustynia. Piękna zimna pustynia oczywiście.Można z Los Gigantes popłynać taksówką wodną na Playa del Masca i tylko wejść na górę.Jak będziesz w okolicy to możesz to rozważyć.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Niestety, o tej porze roku byłem zmuszony zanocować w schronisku Altavista,chcąc być na szczycie przed światem.Trzy lata temu obyło się bez.Szlak nie jest trudny,tylko trzeba sporo wody dźwigać.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s